Artur Gierada i Marzena Okła-Drewnowicz pieniądze na pierwszy etap budowy hali na 15 tysięcy widzów w Kielcach zgłosili jako poprawkę do budżetu. Chcieli, by na ten cel przeznaczono 20 mln zł.

Dziennikarzy poinformowała o tym radna Koalicji Obywatelskiej z Kielc Agata Wojda. Przypomniała, jak w maju 2016 roku szczypiorniści Vive świętowali na Rynku w Kielcach zwycięstwo w prestiżowej imprezie.

Na obietnicach się skończyło

– Dominik Tarczyński w wielkiej euforii i stojąc na scenie, obiecał, że jeszcze przed upływem tej kadencji rozpocznie się w Kielcach budowa hali na 15 tysięcy widzów. Mówił, że stanie na czele zespołu, który doprowadzi do realizacji tego przedsięwzięcia – przypomniała Wojda.

Poinformowała również, że od tego czasu nic się nie zmieniło. Poza deklaracją posła PiS sprzed roku, że wszystko jest na dobrej drodze.

– Dziś ma niepowtarzalną okazję, żeby wywiązać się chyba z jedynej twardej obietnicy, którą złożył tak naprawdę kielczanom. Panie pośle Tarczyński, leży na stole poprawka o przeznaczeniu 20 mln zł – mówiła Wojda.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej