Powinno się ono zakończyć jeszcze w styczniu.

Jak dowiedziała się „Wyborcza”, niedawno Prokuratura Rejonowa w Jędrzejowie postawiła zarzuty trzem osobom – byłemu proboszczowi parafii św. Szczepana w Mnichowie Grzegorzowi K., byłemu wikaremu z tej parafii (obecnie posługujący w Kozłowie Miechowskim) Dariuszowi N. i gospodyni Darii P. Dotyczą one udziału w bójce, za co grożą nawet 3 lata więzienia.

Wikary ma też zarzut kierowania gróźb karalnych, co jest zagrożone karą do dwóch lat pozbawienia wolności.

– Tę sprawę wyłączono jednak do odrębnego postępowania – mówi Jarosław Sarba z Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Nie zdradza ustaleń śledczych ani tego, jakie były powody bójki na plebanii: – Na tym etapie nie informujemy o tym.

Ks. Grzegorz K. w czerwcu ubiegłego roku został wygnany z plebanii przez parafian, którzy zarzucali mu pobicie wikarego, ks. Dariusza N.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej