Wniosek o zmianę w porządku obrad wniosła radna Danuta Krępa z PiS, w poprzedniej kadencji starosta starachowicki. Uzasadniając wniosek, przypomniała, że podczas jednego z głosowań 31 stycznia Bożena Wrona z komitetu prezydenta Starachowic Marka Materka oddała głos za wiceprzewodniczącego rady. Jana Pochecia z PSL nie było wówczas na sali.

Wrona przyznała się do głosowania na dwie ręce. Ale twierdziła, że nie zdawała sobie z tego sprawy.

„Radny Jan Pocheć prosił mnie o pomoc w trakcie sesji. Gdy wyszedł z sali, przesunęłam palcem po tablecie, aby nie wygasł mu ekran. Jedna z radnych PiS zwróciła w trakcie sesji uwagę, że zagłosowałam za radnego Jana Pochecia, z czego absolutnie nie zdawałam sobie sprawy” – napisała w oświadczeniu.

Dodała również, że „oddaje się w związku z tym do dyspozycji radnych Rady Powiatu”.

Wniosek radnej Krępy nie został wprowadzony do porządku obrad. Za głosowało 7 radnych, przeciw – 11. Trzech osób nie było na sali.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej