W dokonanych w ostatni piątek zamachach w Christchurch zginęło 50 osób, kilkadziesiąt zostało rannych. Ich sprawca, 28-letni Brenton Tarrant z Australii, w opublikowanym wcześniej w internecie manifeście określił siebie jako „białego rasistę” i przyznał, że był w Polsce.

Zatrzymał  się w Podzamczu

Na broni, z której strzelał w meczetach, znajdował się m.in. napis z nazwiskiem hetmana Feliksa Kazimierza Potockiego, który walczył z Turkami pod Wiedniem podczas wyprawy Jana III Sobieskiego w 1683 r.

Jak się okazuje, zamachowiec był w Polsce w grudniu. Zatrzymał się m.in. w Podzamczu Chęcińskim, gdzie znajduje się XVII-wieczna brama w formie łuku triumfalnego.

Podawane są dwie wersje jej powstania. Według jednej zbudowana została z okazji odzyskania przez katolików kościoła w Chęcinach z rąk kalwinów. Bardziej popularny jest przekaz, że wzniósł ją starosta chęciński Stefan Bidziński na cześć wracającego spod Wiednia króla Sobieskiego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej