Nazywało się to „sesją pełniącego funkcję rady powiatu koneckiego”, a odbyło w starostwie w Końskich w środę 17 kwietnia. W roli głównej wystąpił Grzegorz Piec, szef powiatowych struktur PiS, który od 1 kwietnia pełni funkcję zarówno rady, jak i zarządu powiatu.

Przy stole dla radnych podczas tej niecodziennej sesji były puste krzesła. Piec zasiadł na miejscu przewodniczącego rady i zaczął od powitania „samorządowców, dyrektorów podległych jednostek i naczelników”, którzy siedzieli z tyłu sali. „Szczególnie serdecznie” powitał też media.

– Czy są uwagi do proponowanego porządku obrad? – zapytał. Uwag nie było, bo pod nieobecność radnych nie miał ich kto zgłaszać. – Stwierdzam, że porządek został przyjęty – zakończył więc szybko ten punkt.

I przystąpił do „Sprawozdania starosty z działalności zarządu powiatu między sesjami”. Wystąpił tu w roli starosty i mówił, co jako zarząd robił. M.in. wyliczał, że „trzy posiedzenia zarządu zorganizował”, na których przyjmował uchwały.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej