Jeszcze wczoraj około godziny 13 niewiele wskazywało, że porozumienie jest blisko. Wówczas skończyło się spotkanie zorganizowane przez wojewodę. – Uważam, że to [budowa laboratoriów GUM- przyp. red.] zbyt ważna sprawa, żeby mogła być zaprzepaszczona. A widzę duże ryzyko – mówiła wojewoda Agata Wojtyszek.

Bo zgodnie z harmonogramem do końca lipca ma zostać złożony wniosek o pozwolenie na budowę wartej 160 mln zł inwestycji.

Problemem była jednak nieruchomość przy ul. Wrzosowej, na której laboratoria mają powstać. Cześć działki należy bowiem do Narodowego Funduszu Zdrowia i miała być zamieniona na nieruchomość w okolicach Karczówki. – NFZ nie chce zablokować tej inwestycji, ale nie może też zaprzepaści 50 milionów na budowę własnej siedziby w godnym miejscu – mówiła wojewoda.

O zamianie mówi się od kilku miesięcy. Ostatnią wersją była należąca do urzędu marszałkowskiego działka przy ul. Langiewicza po szpitalu dziecięcym. – Liczę, że jakaś decyzja zapadnie do czwartku, gdy spotka się rada dialogu społecznego w tej sprawie – mówiła wojewoda.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej