Do zdarzenia doszło we wtorek 20 sierpnia przed godziną 18.

Samochód radnego Jarosława Karysia, wiceprzewodniczącego rady miasta w Kielcach i szefa klubu PiS w radzie, stał zaparkowany na ul. Leśnej. Po lewej stronie, przed dojazdem do ul. Sienkiewicza. Jak wynika z informacji publicznego Radia Kielce, w tym czasie działacze Prawa i Sprawiedliwości, m.in. Karyś, zbierali na placu Artystów podpisy pod listami poparcia niezbędnymi do rejestracji list ugrupowania w wyborach parlamentarnych.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej