Na rozmowę próbowałem umówić się z nim od połowy lutego. Nie było łatwo, bo dr Jakub Szlachetko od 13 lat pracuje w Szwajcarii. Ale tuż przed świętami pojawiło się światełko w tunelu. Rzecznik UJK dostał wiadomość: "Chętnie spotkam się z dziennikarzem we wtorek około 11.00 na 1h". Tego dnia miał zaplanowane spotkania z przedsiębiorcami. Umówiliśmy się w Instytucie Fizyki. O dr. Szlachetkę zapytałem portiera.

- Tutaj chyba takiego nie ma. Może to jakaś pomyłka? - zastanawiał się.
Pozostało 97% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.