Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Są to: bramkarz Matthias Hamrol, obrońcy: Bartosz Rymaniak, Adnan Kowaczewić, Djibril Diaw, Ken Kallaste, Michał Gardawski, pomocnicy: Zlatko Janjić, Iwan Jukić, Łukasz Kosakiewicz, Marcin Cebula, Mateusz Możdżeń oraz napastnicy: Elia Soriano oraz Maciej Górski. Priorytetem dla władz Korony powinno być parafowanie nowych umów z kluczowymi postaciami obecnej drużyny: Hamrolem, Rymaniakiem, Kowaczewiciem, Diawem, Cebulą, Soriano i Możdżeniem. Najtrudniejsze może to być z kapitanem Korony, który podkreśla, że jeśli dostanie atrakcyjną ofertę, to chciałby wyjechać za granicę, choć priorytetem dla niego jest Korona.

Trudna sztuka zatrzymać Diawa i Kowaczewicia?

Trudne negocjacje mogą być również z pozostałymi zawodnikami, bo wszyscy dobrze spisują się w tym sezonie. Zwłaszcza z Diawem i Kowaczewiciem.

– To młodzi, ale już doświadczeni zawodnicy i myślę, że mogą mieć ciekawe propozycje z innych klubów. Diaw rozgrywa najlepszą rundę w Koronie, bardzo poprawił ustawianie na boisku. Wciąż musi poprawić rozegranie piłki, ale jeśli próbuje to robić, to świadczy, że czuje się mocno. Ich zatrzymanie powinno być jednym z priorytetów działaczy – przyznaje w rozmowie z „Wyborczą” Maciej Sierpień, dziennikarz Telewizji Polskiej.

Elia Soriano i Jakub Czerwiński podczas meczu Korona Kielce - Piast Gliwice 1:0Elia Soriano i Jakub Czerwiński podczas meczu Korona Kielce - Piast Gliwice 1:0 MICHAŁ WALCZAK

Oprócz nich dobre oferty mogą dostać Cebula oraz Soriano. – Skoro Marcin wreszcie zaczął grać na miarę swoich możliwości i dużego potencjału, a jest zawodnikiem ze świętokrzyskiego, to warto byłoby, by grał w Kielcach dłużej. Soriano może nie będzie przebierał w jakichś super ofertach, ale warto byłoby go zatrzymać. Z drugiej strony trzeba mu jednak znaleźć napastnika, bo są takie mecze, w których aż prosi się o grę dwójką napastników – dodaje Maciej Sierpień.

Trudno powiedzieć, czy w Koronie zostaną pomocnik Zlatko Janjić i napastnik Maciej Górski. Obaj nie mają miejsca w podstawowym składzie. Ten pierwszy miał niezłe momenty, ale ostatnio zawodzi i delikatnie pisząc, nie jest ulubieńcem trybun. Stracił też chyba nieco zaufanie Gino Lettieriego. Od wyjazdowego meczu z Zagłębiem Lubin (rozegranego na początku listopada) nie gra już w podstawowej jedenastce. Od tamtej pory w pięciu spotkaniach Korony ugrał zaledwie 60 minut.

Górski wciąż nie daje zespołu tego, z czego rozliczany jest napastnik – czyli bramek. Ostatni raz pokonał bramkarza rywali w piątej kolejce w wyjazdowym meczu z Miedzią Legnica. Od tamtej pory zagrał w dziewięciu spotkaniach (raz w Pucharze Polski), ale ani razu w podstawowym składzie. Wyraźnie przegrywa rywalizację z Elia Soriano.

Kallaste raczej pewniakiem do odejścia z Korony

Przesądzony jest los lewego obrońcy Kena Kallaste, który raczej odejdzie z Korony. Reprezentant Estonii, mimo że jest regularnie powoływany do reprezentacji, to w Kielcach w tym sezonie gra mało. Wyżej u Włocha stoją akcję Gardawskiego i Kosakiewicza. Kallaste ostatni raz zagrał w dwunastej kolejce w wyjazdowym pojedynku z Lechem Poznań. Przez listopad i grudzień tylko siedział na ławce rezerwowych lub nawet na trybunach.

Ken Kallaste podczas meczu Korona Kielce - Górnik ZabrzeKen Kallaste podczas meczu Korona Kielce - Górnik Zabrze PAWEŁ MAŁECKI

Trener Lettieri jest bardzo tajemniczy jeśli chodzi o komentowanie przedłużenia umów z zawodnikami, którym kończą się umowy w czerwcu przyszłego roku. Nie chce zdradzić, których piłkarzy widzi w składzie lub z którymi chciałby się pożegnać.

– Chciałbym zatrzymać większość z tych graczy, ale nie chcę zbyt wiele zdradzać. Muszą się oni starać i udowodnić swoją wartość, byśmy mogli podpisać z nimi nowe umowy. Zarząd prowadzi rozmowy i zobaczymy, co one przyniosą – mówi Włoch. Dodał tylko krótko, że chciałby dać jeszcze szansę skrzydłowemu z Kostaryki – Felicio Brown Forbesowi, który ostatnio częściej gra w czwartoligowych rezerwach niż pierwszej drużynie.

Ostatni raz w tym roku

Tymczasem Korona w sobotę zagra po raz ostatni w tym roku w Lotto Ekstraklasie. Kielczanie zmierzą się u siebie z beniaminkiem Lotto Ekstraklasy – Miedzią Legnica. Zabraknie chorwackiego środkowego pomocnika Olivera Petraka, który pauzuje za czwartą żółtą kartkę. Niepewny jest też wystąp Matthiasa Hamrola, który narzeka na lekki uraz. Jeśli Niemiec nie będzie gotowy, to między słupkami zastąpi go Michał Miśkiewicz. Niespełna 30-letni bramkarz w tym sezonie nie zagrał ani razu i tylko cztery razy był na ławce rezerwowych.

Coraz lepiej czuje się za to Bartosz Rymaniak, który opuścił ostatni mecz ligowy ze Śląskiem Wrocław z powodu anginy. Była to dla niego dopiero druga pauza w tym sezonie. Wcześniej z powodu żółtych kartek opuścił pojedynek 12. kolejki z Lechem Poznań. W poniedziałek dostał antybiotyk i trzy dni leczył się w domu. W środę kapitan Korony pojawił się w klubie, ale trenował tylko lekko na rowerku stacjonarnym. – W czwartek chciałbym wrócić już do normalnych zajęć i zobaczyć, jak zareaguje mój organizm. Czy będę osłabiony, czy nie. Myślę jednak, że będzie OK, i jeśli tylko trener Gino Lettieri będzie widział mnie w składzie, to powinienem być gotowy do gry w meczu z Miedzią Legnica – mówi kapitan Korony.

Na kogo postawi Lettieri? – Taktyka w tym ostatnim meczu będzie się już mniej liczyła. Szukamy takich zawodników, którzy są w stanie dać z siebie wszystko i pomóc zespołowi. Tym razem to ważniejsze od taktyki – podkreśla.

Rywale ostatnio spisują się bardzo dobrze. W czterech ostatnich meczach aż trzy razy wygrali. Pokonali u siebie Wisłę Kraków 2:0, na wyjeździe Górnika Zabrze 3:1, a w poniedziałek zremisowali przed własną publicznością z liderem Lotto Ekstraklasy – Lechią Gdańsk 0:0. W dodatku awansowali do ćwierćfinału Pucharu Polski, wygrywając na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 1:0. – Mają dobrych, silnych graczy w środku pola, zwłaszcza gdy są w posiadaniu piłki – chwali Lettieri.

Początek meczu o godz. 15.30 na Suzuki Arenie. Transmisja w Canal+Sport, a relacja na żywo na kielce.wyborcza.pl.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.