Informację o wypadku otrzymaliśmy po godz. 8 rano od czytelnika jadącego drogą krajową numer 73 w okolicach Morawicy.

– Nieoznakowany policyjny radiowóz leży rozbity w rowie. Wcześniej jechał z dużą prędkością – relacjonował nam.

Policja przyznaje, że faktycznie doszło do zdarzenia z udziałem bmw będącego w dyspozycji wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Samochód jechał na interwencję drogową. – Policyjny pojazd miał zamontowany wideorejestrator, dzięki temu możliwa będzie dokładna analiza tego, co działo się wcześniej – mówił tuż po zdarzeniu Damian Janus z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.