Co należy zrobić, żeby region szybciej się rozwijał? Wybierzmy najważniejsze wyzwania na najbliższe lata.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po długiej dyskusji w redakcji, zasięgnięciu opinii przedstawicieli władz i fachowców, a także na podstawie nadesłanych przez Państwa propozycji, przygotowaliśmy po 12 wyzwań, jakie stoją przed Kielcami i województwem świętokrzyskim.

W rozpoczynającym się dziś głosowaniu wybierzecie z nich Państwo po siedem najważniejszych. Sądzimy, że nasz plebiscyt będzie nie tylko zabawą, ale także podpowiedzią dla włodarzy miasta i regionu oraz lokalnych polityków. Cenną wskazówką, nad czym powinni się w swoich działaniach skupić.

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

Wśród naszych propozycji są takie, o których mówi się od lat. Powtarzamy je jednak, ponieważ ciągle nie zostały zrealizowane. To m.in. konieczność modernizacji linii kolejowej nr 8 z Warszawy do Krakowa przez Kielce. Trudno uwierzyć, ale pociągi pokonują tę trasę w trzeciej dekadzie XXI wieku wolniej niż przed II wojną światową. I na razie nie zapowiada się na poprawę, najwyższy więc czas to zmienić.

Od wielu lat mówi się również o konieczności przeciwdziałania niekorzystnym zjawiskom demograficznym, potrzebie zatrzymania odpływu młodych ludzi. Na razie tylko mówi i w Kielcach w ciągu ostatnich 30 lat ubyło 20 tys. mieszkańców. A z badań Polskiej Akademii Nauk wynika, że w 2050 r. w mieście mieszkać będzie już tylko niespełna 130 tys. osób.

Ostatni dzwonek, by ten upadek miasta zahamować. I wziąć przykład z Rzeszowa, który 30 lat temu miał nieco ponad 150 tys. mieszkańców, a obecnie zbliża się do 200 tys.

W Kielcach zostało już niespełna 195 tys. Dlaczego ludzie z miasta uciekają? Czy nie można w jego granicach znaleźć terenów, gdzie mogliby, jak w podmiejskich gminach, zbudować sobie domek z ogródkiem?

Jednym z najważniejszych wyzwań, jakie czekają nas w najbliższych dwóch dekadach, będzie odpowiednie dostosowanie się do zmian klimatycznych. Zarówno miasta, jak i województwa.

Takich wspólnych problemów jest dużo więcej, to m.in. walka ze smogiem, o czyste powietrze. Nie da się jej wygrać tylko działaniami podejmowanymi w mieście, jeśli wokół niego nadal dymić będą tzw. kopciuchy.

Także inne wyzwania, przed jakimi stoimy, wymagają współpracy włodarzy Kielc i regionu, a ponadto wsparcia lokalnych polityków i lobbowania w Warszawie. To wspomniana już modernizacja linii kolejowej nr 8 czy budowa drogi ekspresowej S74, bez której nie pojedziemy szybciej ani na zachód, ani na wschód.

Każde z zaproponowanych wyzwań z pewnością wymaga realizacji. Wybierzmy z nich jednak te, które powinny być dla nas najważniejsze, bez których będziemy się rozwijać wolniej od innych miast i regionów. Zapraszamy i zachęcamy do głosowania!

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Zadanie dla regionu - powstrzymać dewastację Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Zakonnicy mają chrapkę, aby utworzyć tam jakieś centrum pielgrzymkowe, co oznacza właściwie koniec ochrony przyrody w tym miejscu. Chodzi oczywiście o zyski, tylko to się liczy. zakonnicy nie rozumieją, jak cenna jest przyroda, bo tylko kasa się liczy. pisowcy zakonnikom kibicują, a tymczasem takie działanie jest niezgodne z prawem i nie da się oddać części parku narodowego prywatnej firmie. Zakonnicy zbudują centrum pielgrzymkowe, a tymczasem wierzących jest coraz mniej, wierzący wymrą, a zdewastowana przyroda zostanie. Tu chodzi o przyszłość kolejnych pokoleń.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0