Żrące, toksyczne chemikalia zalegają miesiącami. Blisko stref ochrony ujęć wody, osiedli, szkół. Mieszkańcy się boją, a urzędnicy są bezradni. Przegrani jesteśmy wszyscy.
Nawet dożywocie grozi Dawidowi J., podejrzanemu o śmiertelne ugodzenie nożem własnego ojca. 29-latek przyznał się do zabójstwa. Sąd tymczasowo go aresztował.
Kolejne problemy byłego wójta Piekoszowa. Właśnie postawiono mu zarzuty związane ze składowaniem groźnych chemikaliów na terenie dawnej Agromy. Według prokuratury odpady doprowadziły do zanieczyszczenia ziemi w "znacznych rozmiarach".
Przed Sądem Rejonowym w Starachowicach rozpoczął się proces Agnieszki F., lekarki ginekologii oskarżonej o narażenie rodzącej kobiety na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Roku i czterech miesięcy więzienia domaga się prokurator dla właściciela firmy, która składowała niebezpieczne odpady w podkieleckich Nowinach. - Doszło do skażenia gleby - podkreślił.
W ramach pomocy prawnej, udzielonej przez Ukrainę, przesłuchano jednego ze świadków, ale od wielu miesięcy trwa poszukiwanie innych - informuje prokuratura. Śledztwo w sprawie fałszywego księdza Jacka O. dalej pozostaje przez to w zawieszeniu.
Radosław S. najpierw uderzył swoją partnerkę w twarz, potem wziął nóż do otwierania win i wbił go w szyję jej ojca. - Nie wiem, co mu strzeliło do głowy - dziwiła się w poniedziałek w sądzie jego była już konkubina.
Bogusław S., były prezes Sądu Okręgowego w Kielcach, spowodował kolizję, mając niemal 1,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - ujawniła prokuratura. I już zapowiada wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu.
Samochód starosty jędrzejowskiego Pawła Faryny nie miał ważnych badań technicznych - dowiedziała się "Wyborcza". Auto kilka tygodni temu brało udział w wypadku, w którym zginął pieszy.
Na 3 lata więzienia skazał prawomocnie kielecki sąd Tomasza K., pasjonata militariów z Końskich, który w bloku i garażach trzymał m.in. pociski przeciwlotnicze, artyleryjskie, granaty, trotyl, kilkaset sztuk amunicji. - Detonacja mogła wywołać niekontrolowane skutki - ocenił sąd.
Mariusz P. nie zatrzymał się do kontroli drogowej, włączył wsteczny bieg i próbował rozjechać policjantów. Teraz grozi mu 12 lat więzienia. Prokuratura skierowała właśnie przeciw niemu akt oskarżenia.
Firmowa wigilia robotników budujących trasę S7 pod Skarżyskiem była raczej mało świąteczna. Alkohol lał się strumieniami, a Wojciech R. rzucił się z nożem na dwóch kolegów.
Nie wiadomo, skąd Przemysław S. i Krzysztof D. przewozili narkotyki, ale wiadomo, że z 57 kg marihuany ich w mercedesie sprinterze można było zrobić aż 180 tys. porcji. Towar był wart ponad 3 mln zł. Prokuratura skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia.
Policjanci zatrzymali ośmiu mężczyzn, którzy mogą mieć związek ze śmiertelnym pobiciem 41-letniego kielczanina. Była to jedna z najbardziej tajemniczych spraw kryminalnych w ostatnim czasie.
Tadeuszowi D., byłemu wójtowi Piekoszowa, zarzuty w ostatnim czasie postawiły już prokuratury w Katowicach, Pińczowie, Końskich, a szykują się do nich też prokuratorzy z Kielc.
- Nigdy nie miałem do czynienia z narkotykami - zapewniał w środę w sądzie Tomasz M., współwłaściciel dużej ogólnopolskiej firmy z branży IT. Według biegłego jest inaczej. A SMS-y Tomasza M.: "3m się", "Siema D. Jedno piwko przed weekendem? Dasz radę się wyrwać?" to nic innego jak slang narkotykowy.
Podrabiali dokumenty, zaświadczenia o zarobkach, a potem uzyskiwali zdolność kredytową dla swoich klientów, którzy takiej zdolności w rzeczywistości nie mieli - tak według prokuratury grupa oszustów wodziła za nos banki. I wyłudziła ok. 190 tys. zł.
Bulwersujące sygnały z komendy policji w Busku-Zdroju. Funkcjonariusze mieli robić zdjęcia pijanym bezdomnym, poniżać ich i wyśmiewać, a dodatkowo zawyżać statystyki. Sprawę badają prokuratura i policyjne Biuro Spraw Wewnętrznych.
Na salę weszła młoda pani doktor. Położyła mi się na brzuchu i wycisnęła Maćka. Teraz ma cztery lata, nie siedzi, nie chodzi, nie mówi, gaworzy po swojemu. Czasem, jak mam wszystkiego dość, płaczę - opowiada Natalia.
Prokuratura wyjaśnia, czy doszło do nieprawidłowości w zleceniu prac przez Miejski Zarząd Dróg w Kielcach na utylizację odpadów z oczyszczalni wód deszczowych. Chodzi o roboty dodatkowe za ok. 130 tys. zł.
Wykonano już sekcję zwłok 48-letniego pieszego, który zginął w poniedziałek wieczorem w wypadku na drodze krajowej nr 78 między Nagłowicami a Jędrzejowem. Wiele wskazuje na to, że mężczyzna był pijany.
- Wyrok jest szokujący - tak nieprawomocny wyrok 15 lat więzienia dla Tomasza K., oskarżonego o zabójstwo przy ul. Orzeszkowej, określił dla TVP 3 Kielce Zbigniew Ziobro. To już drugi raz, gdy minister sprawiedliwości publicznie podważa orzeczenie kieleckiego sądu.
Bogusław S., były prezes Sądu Okręgowego w Kielcach, spowodował kolizję na ul. Ściegiennego. Był w stanie nietrzeźwości. Następnego dnia po zdarzeniu sędzia przeszedł w stan spoczynku.
- Dopuścił się zamachu na najwyżej chronione prawo do życia. Z chęci odwetu, zemsty - mówiła o Tomaszu K. prokurator Katarzyna Tusznio-Kowalska. I zażądała 25 lat więzienia.
Seweryn R. bił, bo domagał się zwrotu 300 zł długu - ustalił sąd. Uderzał na tyle mocno, że Mateusz zmarł. Jego oprawca został wczoraj skazany na 10 lat bezwzględnego więzienia.
Czy instruktor z jednej z instytucji kultury ze Starachowic wykorzystał seksualnie dziewczynki? Mężczyzna został zatrzymany, sprawę bada prokuratura.
Na rok więzienia skazał kielecki sąd Dariusza N. Za to, że z siódmego piętra wyrzucił dwa psy. - Obrażenia były tak liczne, że nie było narządów, które nie zostałyby uszkodzone - tłumaczyła sędzia Justyna Kabzińska.
Do dwunastu lat więzienia grozi Przemysławowi K., nauczycielowi z Kielc, oskarżonemu o posiadanie materiałów pornograficznych z udziałem dzieci. Mężczyzna przyznał się do winy.
Były urzędnik zatrzymany w sprawie zawyżonych faktur przy przebudowie ul. Wojska Polskiego w Kielcach twierdzi, że cała sprawa to efekt konfliktu personalnego w Miejskim Zarządzie Dróg. Zapowiada, że skieruje sprawę do sądu pracy.
Norbert L., Rusłan B. i Aleksandra K. załatwili ponad 1400 cudzoziemcom ze Wschodu nielegalny pobyt w Polsce - uważa prokuratura. Za fikcyjne "zaproszenia" do pracy kazali płacić po 200 zł od osoby.
Bracia Seweryn i Ernest R. ze Skorzeszyc są winni pobicia - uznał prawomocnie kielecki sąd. Mateusz widział, jak biją jego ojca, ale miesiącami krył kumpli. W końcu sam zginął.
- Nie doszło do przestępstwa - uznała kielecka prokuratura, która badała, czy ze służbowego komputera jeden z pracowników KCK nawiązywał kontakty pedofilskie i przetrzymywał na nim takie treści.
Prokuratura w Tarnobrzegu bada, czy ksiądz z województwa świętokrzyskiego wykorzystał seksualnie nastoletniego chłopca.
Do 7 listopada prokuratura przedłużyła śledztwo w sprawie wyłudzenia dotacji unijnej przez producenta zniczy, upadłą już kielecką firmę Kaj. Śledczy czekają na kolejne opinie biegłych.
Dla 18-letniego Kacpra to była najgorsza sylwestrowa noc w życiu. Po wypadku drogowym zatrzymał auto i wysiadł sprawdzić, co się stało. Potem szybko odjechał. 33-letni pieszy zmarł.
Tylko Robert J. odpowie w sądzie za rodzinną zbrodnię w Raszkowie (Świętokrzyskie). Jego matka zmarła, a brat zostanie wysłany do zakładu psychiatrycznego. Rodzina kilka miesięcy temu dokonała okrutnego zabójstwa - bracia pobili i kopali sąsiada, a potem utopili go w wannie.
Prokuratura wnioskuje o obserwację sądową-psychiatryczną i przedłużenie aresztu dla radnego z Buska-Zdroju. Jest podejrzewany o usiłowanie zabójstwa policjanta. Dłużej w areszcie posiedzi też zatrzymany z nim mężczyzna.
Po zmianie rządu ustępujący wiceminister środowiska szybko znalazł pracę za 20 tys. zł miesięcznie. Prokuratura zarzuca, że to odroczona łapówka za obiecaną pomoc w uniknięciu kary przy inwestycji Wodociągów Kieleckich.
Zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia postawiła prokuratura matce zmarłej 3-miesięcznej dziewczynki. Kobieta odpowie też za posiadanie marihuany i jej sprzedaż innej osobie.
Prokuratura zdecydowała o zatrzymaniu kobiety, której 3-miesięczne dziecko w tajemniczych okolicznościach zmarło w Jędrzejowie. Na razie jednak trafiła do szpitala.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.