Znana jest już data sesji Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego, podczas której radni spróbują wybrać nowego przewodniczącego. Poprzedni, czyli Andrzej Pruś, odwołany został w poświąteczny poniedziałek.
Klub PiS złożył wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego, podczas której ma być wybrany przewodniczący.
Jeśli komuś się wydaje, że PiS wyciągnął jakiekolwiek wnioski z porażki po odwołaniu Andrzeja Prusia z funkcji przewodniczącego sejmiku województwa, to jest w błędzie. Mam wrażenie, że politycy tej partii w regionie dopiero się rozkręcają.
Nietypowe zdarzenie z komendantem OHP w Kielcach Grzegorzem Małkusem w roli głównej. Kierowany przez niego samochód zjechał po schodach do parku miejskiego w Kielcach, konieczna była pomoc policji.
Radny prawicy z Kielc opisuje, jak bez szczepienia przeciwko koronawirusowi przeszedł terapię amantadyną. - Propaguje rzeczy sprzeczne z nauką i zniechęca ludzi do szczepień - komentuje konsultant wojewódzki.
Lider PiS w Świętokrzyskiem Krzysztof Lipiec chce powrotu na stanowisko przewodniczącego Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego odwołanego niedawno Andrzeja Prusia. Na razie pomysł wzbudził sprzeciw w partii, ale po Nowym Roku próby zostaną ponowione.
Rządzące województwem świętokrzyskim Prawo i Sprawiedliwość robiło wiele, żeby odłożyć w czasie głosowanie w sprawie odwołania przewodniczącego sejmiku Andrzeja Prusia. I jak się okazało, powody do obawy były uzasadnione.
Radni Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego odwołali Andrzeja Prusia! Uchwałę poparła bezwzględna większość radnych, czyli 14 osób.
- W regionie świętokrzyskim nie mamy łatwo. Ale to nie znaczy, że mamy nie pracować. Ja się nie boję, jeżdżę wszędzie, mogę być na każdych dożynkach.
Jakieś fatum wisi nad Andrzejem Prusiem z PiS, przewodniczącym Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego. Jak zauważyli historycy literatury, działanie bohatera tragicznego z góry skazane było na klęskę. I wcale nie przesadzę, jeśli zauważę podobieństwa między Konradem Wallenrodem czy królem Edypem a Andrzejem Prusiem.
Znów głośno o wojewodzie świętokrzyskim Zbigniewie Koniuszu w kontekście jego bliskiej współpracy z Krzysztofem Lipcem, szefem PiS w regionie. Nie wszystkim się to podoba, w związku z tym w partii zastanawiają się, jaka przyszłość czeka wojewodę.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Dorywalski wygłosił w Sejmie oświadczenie w sprawie strajku w obronie krzyży, który miał miejsce w 1984 roku we Włoszczowie.
Tylko 104 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg zostanie przeznaczonych dla województwa świętokrzyskiego, na budowę obwodnic Morawicy, Sandomierza i Włoszczowy. To mało, ponieważ premier Morawiecki rozdysponował na 51 obwodnic w sumie 2 mld 360 mln zł.
Nie zapadł prawomocny wyrok w sprawie skarżyskiego radnego Artura M., do niedawna członka klubu PiS. Sąd Okręgowy w Kielcach chce zasięgnąć uzupełniającej opinii dotyczącej poziomu zawartości alkoholu w organizmie.
Grupa opozycyjnych radnych złożyła w poniedziałek wniosek o odwołanie z funkcji przewodniczącego Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego Andrzeja Prusia z Prawa i Sprawiedliwości.
Po nagłych zwrotach akcji radni kolejny raz odesłali projekt w sprawie statutu młodzieżowego sejmiku województwa do prac w komisji. Forsował go przewodniczący Andrzej Pruś z PiS, tymczasem szef jego klubu raz chciał skierować projekt do dalszych konsultacji, raz nad nim pracować.
Po tym, jak radni sejmiku nie zostawili suchej nitki na projekcie dotyczącym naboru młodzieżowych radnych, przewodniczący Andrzej Pruś z PiS znów nakłania do poparcia propozycji. Wspierają go młodzieżowi radni, którzy twierdzą, że "projekt jest najlepszy".
Przez ponad półtorej godziny kieleccy radni dyskutowali, momentami na żenującym poziomie, nad przejazdami ulgowymi dla wolontariuszy WOŚP i Szlachetnej Paczki. Radny PiS zaatakował WOŚP za rzekome "problemy z rozliczeniami".
Radny Marcin Stępniewski nie krył podczas czwartkowej sesji rozżalenia, że dyskusja dotycząca pracy prezydenta między sesjami została przesunięta na koniec obrad. Zarzucał, że to odbieranie głosu mieszkańcom i wyraz sympatii do prezydenta Kielc.
Katarzyna Korus została niedawno zastępczynią kierownika Parku Etnograficznego w Tokarni, który podlega pod Muzeum Wsi Kieleckiej. Jej mąż to bliski współpracownik wiceministry sportu Anny Krupki.
Wśród działaczy Prawa i Sprawiedliwości ze Świętokrzyskiego rozeszła się ostatnio wieść, że centralę ich partii przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie odwiedził prezydent Starachowic Marek Materek. Samorządowiec odmawia odpowiedzi na pytanie, czy to prawda.
Gdyby teraz odbyły się wybory, to jaki byłby układ sił w sejmiku świętokrzyskim? - odpowiedz na to pytanie daje raport "Kto przejmie województwa".
Szczerymi przemyśleniami o relacjach w Prawie i Sprawiedliwości podzieliła się posłanka tej partii Agata Wojtyszek. - Niektóre osoby były straszone, że jak staną ze mną na konferencji, to starostwo nic nie dostanie - mówiła.
- Żeby kierunek lekarski mógł rozwijać się jeszcze bardziej i ugruntował się tutaj, w Kielcach, to potrzeba jest stworzenia szpitala uniwersyteckiego - mówił w poniedziałek w Kielcach Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki.
Być może wolontariusze WOŚP podczas styczniowego finału nie będą musieli kupować biletów autobusowych. Wiceprezydentka Kielc obiecuje, że złoży projekt uchwały w tej sprawie, ale decyzję podjąć muszą radni.
Projekt zrównujący aborcję z zabójstwem odrzucony w Sejmie. Co ciekawe, za pracami nad nim głosowało troje posłów PiS ze Świętokrzyskiego. Jeden z nich przyznaje, że się pomylił. I zapewnia, że zawsze zgadza się z tym, co myśli Zbigniew Ziobro.
Kielecki sąd rejonowy skazał nieprawomocnie radnego PiS Marcina Stępniewskiego za pomówienie Bogdana Wenty, prezydenta Kielc, w sprawie sprzedaży działki spółce posła KO. - Na pewno będę składał apelację - zapowiada radny.
Niemalże z sesji na sesję topnieje poparcie dla władzy Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego. Ostatnio ważne uchwały popiera zaledwie kilkoro radnych. Czy zarząd województwa może spać spokojnie?
Po porażce z uchwałą w sprawie wysokości i zasad wypłacania diet radnych Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego przewodniczący Andrzej Pruś z Prawa i Sprawiedliwości wydał oświadczenie. Powołuje się w nim na "aktualną linię orzeczniczą".
Zaledwie siedmioro radnych poparło projekt uchwały w sprawie podwyższania diet radnych Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego. Ale nie o pieniądze chodziło, a o nakładanie kar za opuszczanie posiedzeń, co proponował przewodniczący sejmiku z PiS.
Były radny Prawa i Sprawiedliwości z Kielc Mariusz Goraj został właśnie powołany w skład rady nadzorczej spółki Enea Połaniec. Niedawno otrzymał podobną posadę w innej państwowej spółce.
Marta Borczyńska, radna PiS z warszawskiej dzielnicy Targówek, została członkiem rady nadzorczej zakładów chemicznych "Siarkopol" w świętokrzyskim Grzybowie. Jak sobie poradzi z nadzorowaniem spółki mającej siedzibę 230 km od stolicy?
Wiele osób, nie tylko kielczan, wzięło udział w uroczystościach Święta Niepodległości w Kielcach. Były brawa dla mundurowych i nominacje na wyższe stopnie. Urok wspólnego świętowania minął podczas przemówienia posłanki Anny Krupki.
Radni PiS ostro zaatakowali prezydenta Kielc Bogdana Wentę za to, że kilka dni temu, w ramach akcji "Matki na Granicę. Miejsce dzieci nie jest w lesie!", ratusz został podświetlony na zielono.
Wpadkę podczas wywiadu na żywo zaliczył wicemister spraw zagranicznych, świętokrzyski poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Wawrzyk. W pewnym momencie zaczęło spadać ubranie, które powiesił na oparciu fotela.
Kilkaset osób wzięło udział w sobotnim proteście przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości w Kielcach. W całym kraju setki tysięcy osób zebrały się po śmierci 30-letniej Izabeli z Pszczyny. Młoda kobieta zmarła po tym, jak lekarze czekali z wykonaniem aborcji, aż płód obumrze.
Dwoje posłów Prawa i Sprawiedliwości ze Świętokrzyskiego podpisało się pod projektem ustawy o powołaniu Instytutu Rodziny i Demografii.
W sobotę m.in. przed kielecką siedzibą Prawa i Sprawiedliwości odbędzie się protest upamiętniający Izabelę z Pszczyny. Młoda kobieta zmarła po tym, jak lekarze czekali z wykonaniem aborcji, aż płód obumrze.
Zapowiadana na poniedziałek 8 listopada wizyta Mateusza Morawieckiego w Kielcach nie dojdzie do skutku. Szef rządu miał wziąć udział w nadaniu imienia jego ojca wybudowanej rok temu ulicy.
Premier Mateusz Morawiecki przyjedzie do Kielc z okazji nadania rok temu ulicy w mieście imienia jego ojca - Kornela Morawieckiego. Zaprosił go przewodniczący rady miasta i prezydent Bogdan Wenta.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.